niedziela, 3 grudnia 2017

Gala MMA 2017

W zeszłych latach moje lalki były gośćmi na galach nagród MAMA 2015 i MAMA 2016, które podsumowują rok w świecie muzycznego kpopu. W tym roku bojkotujemy galę MAMA, której organizatorzy w okropny sposób zlekceważyli oraz upokorzyli wielu artystów i ich fanów. Ledwie dzień później 2 grudnia, odbyła się gala MMA, czyli Melon Music Awards (nie ma nic wspólnego z tym sportem walki), która swoim poziomem pobiła na głowę wcześniejszą imprezę. I to relację z gali MMA zdadzą dziś Lea i Legolas, którzy trafili do mnie niedawno.

*Dla zainteresowanych: pod nazwami zespołów i piosenek będę podawała linki do występów.


Na czerwonym dywanie Lea zabłysła w swoim oryginalnym stroju, który uzupełniłam brakującymi pantofelkami, jako że przybyła do mnie boso. Legolas natomiast porzucił swój elficki kubraczek, aby stosownie dopasować się do stylizacji swojej partnerki.



Imprezę rozpoczął zespół Winner ze swoimi piosenkami Love Me Love Me oraz Really Really, porywając całą publiczność swoją pozytywną energią. 


Dziewczęcy zespół Gfriend zademonstrował swoje znane choreografie przy piosenkach Summer Rain i Love Whisper.


Występ girlsbandu Twice utrzymany był w konwencji domku dla lalek, co bardzo doceniamy. Dziewczęta zaśpiewały swoje hity Knock Knock i Likey.


Zaczął się spokojnie pięknym wokalem, a później wybuchło istne szaleństwo na scenie.


Emocje opadły, ale za to zrobiło się bardzo nastrojowo przy występie Bolbbalgan4 ft. Melomance.


Następnie na scenę wyszła ulubienica Korei - IU i zaśpiewała swoje piosenki 


Na gali również nie mogło zabraknąć tegorocznej sensacji, nowego boysbandu Wanna One.
Chłopcy wystąpili ze swoimi przebojami Beautiful i Burn It Up, podgrzewając atmosferę.


Również Red Velvet, które miały pracowity rok, wystąpiły ze swoimi hitami 


Nie zawiodła również Hyuna, zawładnęła sceną w swoim stylu z piosenką Lip & Hip.


Na koniec występy na które wszyscy oczekiwali najbardziej:
BTS z piosenkami DNA i Spring Day


oraz niesamowite EXO z występami Forever + The Eve + Ko Ko Bop 


Gala naprawdę była fantastycznie zorganizowana, artyści i fani tryskali dobrym humorem i świetnie się bawiłam oglądając ją.
Dziękuję za uwagę i do zobaczenia za rok :)


niedziela, 29 października 2017

Charmed

Czy kojarzycie serial Charmed? Historia trzech sióstr Halliwell, które dowiadują się, że odziedziczyły magiczne moce i są Czarodziejkami. Dziewczyny próbują połączyć normalne życie z magiczną misją unicestwiania demonów i ratowania niewinnych. Siostry mieszkają razem w starej rodzinnej posiadłości, w której każdy kąt skrywa magiczne tajemnice. Dziś zajrzymy na strych, miejsce które stanowi "kwaterę główną" dobrych czarodziejek.

charmed barbie dolls

Piosenka przewodnia serialu: Love Spit Love - How Soon is Now


Każda profesjonalna czarodziejka powinna znać tajniki sporządzania eliksirów.

charmed barbie dolls

Czasem przydaje się także umiejętność wróżenia z kryształowej kuli.


Siostry posiadają rodzinną księgę - Book of Shadows, zawierającą wiedzę magiczną zebraną przez pokolenia czarownic z rodu Halliwell. 

charmed barbie dolls

Księga pełna jest informacji o czyhających demonach, metodach ich unicestwienia oraz przydatnych drobnych zaklęciach.

charmed barbie dolls

charmed barbie dolls

Korzystając z odziedziczonych mocy, siostry mogą czasem naginać a nawet przekraczać granice światów. Tabliczka Quija stanowi dobre narzędzie do komunikacji z duchami.

charmed barbie dolls


"Lustereczko powiedz przecie,
któremu demonowi dziś mamy dokopać?"

paige charmed barbie dolls

Uwaga, to nie cukierki, kredens skrywa nietypowe składniki. 
Przed walką z demonami warto sięgnąć po wybuchowe eliksiry.

piper charmed barbie dolls

I wystarczy tylko wywróżyć gdzie znajduje się nikczemny demon.

pheobe charmed barbie dolls

Przodkowie mogą być dumni :)


Sekretem mocy Czarodziejek nie jest jednak ani księga, ani eliksiry ani inne magiczne przedmioty. To co sprawiło, że są najsilniejszymi dobrymi czarodziejkami na świecie, to Moc Trzech, opierająca się na silnych siostrzanych relacjach.

charmed barbie dolls

I niech żaden demon nie odważy się podskoczyć, bo zginie marnie.

"The Power of Three will set us free!"

niedziela, 22 października 2017

Jesienna Christie

Nadeszła jesień, nie można więc pominąć jesiennej sesji zdjęciowej :) W tym roku przy okazji szybkiego wypadu na działkę, zabrałam ze sobą Christie. Ta Cali Girl porzuciła letni kostium na rzecz ciepłego sweterka i starała się złapać rzadkie promyki słońca.


Szukałam jesiennej piosenki, która mogłaby posłużyć jako podkład muzyczny do dzisiejszej porcji zdjęć i postanowiłam zasugerować Wam: Taeyeon - I.










Ponownie podczas sesji dzielnie asystował mi mój chrześniak, wszelkie kaskaderskie ujęcia Christie to jego inicjatywa :)





Zza kulis


A oto bałagan w ogrodzie jaki pozostał po tegorocznych zbiorach.


I znowu J. przejął inicjatywę angażując Christie w serię wyczynowych wyzwań :)




A na koniec pytanie dla spostrzegawczych:
Czy zauważyliście co w ferworze szybkiego pakowania do wyjazdu na działkę Christie przeoczyła?
My się zorientowaliśmy dopiero pakując się do powrotu ;D

niedziela, 8 października 2017

Kolorowe wigi/peruki

Ostatnio eksperymentuję z rerootami akrylową włóczką. Po reroocie Superstarki, zainspirowana różnymi tutorialami z YT, pokusiłam się o wykorzystanie włóczki do stworzenia peruki dla lalki czyli tzw. wigu. Modelkami zostały trzy lalki z serii MtM, których główki leżały nieużywane. Panny chętnie ścięły swoje przetłuszczone włoski i wyrzuciły z głowy klejgluta. A efekty możecie zobaczyć poniżej.


Podkład muzyczny na dziś: EXID - Night Rather Than Day


Polecam dobrą instrukcję do zrobienia wigu od AkameruKawaiiDIY Yarn Doll Wig Tutorial
Ładne wigi robi też i demonstruje proces na YT Mozekyto.

Wigi mojego autorstwa nie są idealne, nie szło to tak gładko jak na tutorialach. Wady i niedoróbki są widoczne na zdjęciach. Kolejność niżej przedstawionych trzech panien jest zgodna z kolejnością tworzenia wigów.

Na pierwszy ogień poszła różowa peruka dla Neko i wyszła najsłabiej. 
Niestety wycięłam ją zbyt wysoko, przez co przy przesuwaniu się peruki, czasem odsłania ona dziurki po oryginalnych włoskach. Starałam się zrobić przedziałek z tutorialu, który wg założeń miał ukrywać klejenie. Natomiast w praktyce, układając na szczycie włoski i zaczesując je, posklejały się te wszystkie warstwy i nie dość, że wyszło grubo, to wyraźnie widoczne są sklejone place.


Druga peruka była dla Barbie. Postawiłam na krótką fryzurkę, ponieważ przy pierwszej zauważyłam, że te pasma włosków są za cienkie i po wyczesywaniu są rzadsze na końcach. Chciałam też sprawdzić jak wyjdzie grzywka. Niestety na samym czubku zabrakło mi materiału. Gdybym grzywkę teraz robiła drugi raz, przykleiłabym dodatkową warstwę włosków.


Trzecia była Teresa. Starałam się uratować dla niej jak najdłuższe pasma włóczki, ale to trudne, bo przy rozczesywaniu mnóstwo ich wychodzi. Pasma włosków starałam się też przyciąć jak najbliżej linii klejenia, aby sklejonych placków było jak najmniej. Poddałam się też przy przedziałku, zamiast zrobić go wg tutorialu, zrobiłam go po swojemu.


I tak to wyszło :)






A tu panny po zdjęciu wigów: "Jaki kolor teraz wybrać?"


Pozdrawiam i dziękuję za uwagę :)