niedziela, 18 czerwca 2017

Tori i Smerfy

Tori, to lalka Joanny, trafiła do mnie w celu uzupełnienia włosków, a przy okazji odwiedziła wioskę smerfów. Fotorelacja poniżej :)


Nie może zabraknąć tytułowej piosenki z bajki Smerfy :)


Bez obaw, to nie Gargamel, to tylko Tori. 












Chyba smerfy polubiły Tori, mam nadzieję że ona też się dobrze bawiła podczas wizyty :)
Smerfy znalazłam oczywiście w Lidlu, prowizoryczne domki sama im zbudowałam.

Przy okazji przypomniało mi się, że jako dziecko zbierałam kasety z piosenkami "Smerfne Hity", niektóre covery były świetne ;D

niedziela, 11 czerwca 2017

Midge

Podjęłam się ponownie rerootu na zamówienie. Tym razem pacjentką została Midge od lonion. Wykorzystałam kanekalonowe włoski na warkoczyki, zakupione na allegro. Po wyprostowaniu prostownicą ustawioną na najniższą temperaturę (u mnie 150*), włoski są gładkie i miłe w dotyku. Nie są tak sztywne jak kanekalon który używałam kiedyś, powiedziałabym że są bardziej giętkie. Oczywiście kolor na zdjęciach w ofercie miał być totalnie rudy, wyszedł taki bardziej miedziany kasztan. Moim zdaniem to tylko dodaje uroku Midge, mam nadzieję, że właścicielka się ze mną zgodzi i będzie zadowolona z efektu :)


Tematem tej spontanicznej sesji zdjęciowej jest zabawa przed wysyłką, a więc folia bąbelkowa jako tło i styropianowe kulki jako główny rekwizyt. Midge jest tak wdzięczną modelką, że cykałam fotki bez opamiętania, także ostrzegam przed zdjęciowym spamem :)

Na poprawę humoru polecam piosenkę KARA - Mamma Mia


"Cherish me, cherish me, cherish me, don’t stop"

"Hit the lights let’s go!"














sobota, 27 maja 2017

Stardollki

Od czasu rozpoczęcia lalkowego hobby udało mi się zdobyć cztery przedstawicielki z interesującej serii Stardoll. Niektóre z nich już widzieliście na blogu, ale tym razem zebrałam je razem i zaangażowałam do mini projektu modowego :)




Stardollki prezentują ubranka z kolekcji lalkowej projektantki Angeli.
Dostępne na sprzedaż ciuszki można znaleźć tutaj: angelika_a45


Jak widać ubranka są różnorodne, można znaleźć coś na każdą okazję.
Wykorzystano tkaniny o ciekawych wzorach i fakturach.







niedziela, 21 maja 2017

Clark i Julka

Każdy zna miłosną historię Romea i Julii, a czy znacie historie Clarka i Julki? ;)
Oto moja wersja.


Piosenka na dziś: Mamamoo - Love Lane


Dawno, dawno temu...
Za górami, za lasami... na działce.


Żyła sobie Julka. I był sobie Clark.


Ona lubiła kwiatki.


On lubił swoje mięśnie.


Co mogło pójść nie tak?


On ją lubił nosić na rękach.


Ona lubiła być być noszona.




Czary-mary, hokus-pokus, zakochali się w sobie i żyli długo i szczęśliwie.


~ THE END ~


Nota od autora:
Pogoda była piękna. Lalki piękne. Nawet aparat lepszy niż kiedyś. Niestety zabrakło weny.
Gdyby nie mój chrześniak J., to wyszłyby z tej sesji dwa zdjęcia na krzyż. Wszystkie podnoszone ustawienia i te prezentujące siłę i mięśnie Clarka, to jego pomysły. 
Dzięki Ci J., mój mały superbohaterze, uratowałeś lalkową sesję :)

Ubranka:
Julki od angelika_a45
Clarka od danamd

wtorek, 2 maja 2017

Biało-Czerwona

Z okazji dzisiejszego Święta Flagi odkopałam z czeluści swoich lalkowych skarbów niezwykłą lalkę w pasującym do okazji stroju uszytym własnoręcznie. Reprezentantką Święta Flagi została Barbie Coach.


Coach jest dla mnie o tyle cenną lalką, gdyż o ile się nie mylę, to jedyna przedstawicielka Gold Label w moim zbiorze :)

Coach trafiła do mnie niesamowitym trafem, wyłapana na eBayu w dość przeciętnej jak na ten model cenie. Oszczędność wynikała głównie z faktu, iż lalka była naga, bez swoich pięknych oryginalnych ciuszków i torebek. Dla mnie to jednak nie problem, nigdy nie przywiązywałam się do lalkowych ubranek, o wiele bardziej zależy mi na ich twarzach, a buźkę Coach ma akurat niesamowitą. Jest to mold Ana/Lara, moim zdaniem z delikatniejszymi rysami w stylu Ana.

Lalka długo naga nie pozostała, a jak na Gold Label przystało, gustuje w luksusowych markach. Pokusiłam się więc o uszycie ubranka na wzór z wiosennej kolekcji 'Dolce&Gabbana's 2015, Podobne stroje nosiły dziewczęta z Girls Generation podczas występu z piosenką "Mr Mr" i stąd zaczerpnęłam inspirację :)