sobota, 10 marca 2018

BoA Nega Dola

Królowa kpopu BoA powróciła i porwała mnie swoją piosenką Nega Dola, inspirując do lalkowej metamorfozy i sesji. Idealnie się złożyło, że modelką została Princess of the Korean Court, tylko w wersji współczesnej. Zdjęcia były robione jeszcze w lutym, przy słabym świetle, więc jakość jest bardzo marna. Z uwagi na ich ilość dopiero teraz miałam czas na obrobienie i przygotowanie postu. Ostrzegam przed zdjęciowym spamem, nie mogłam się powstrzymać :)


Obowiązkowo polecam: BoA - Nega Dola


Sesja: BoA Red












Sesja: BoA Blue











Sesja: Boa Mini











Nega nega dorrra
Aish!

24 komentarze:

  1. Ta piosenka miażdży tyłek, słucham non stop od paru dni ;)
    Stylizacje obłędnie wykonane, naprawde szacun! Druga jest moją faworytką <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Cieszę się, że nie jestem jedyną osobą która złapała szaleńczą fazę na tą piosenkę ;D

      Usuń
  2. Świetnie ją wystylizowałaś :-) Cieszy mnie zawsze, kiedy mogę podglądać Twoje lalkowanie. Masz tyle ciekawych pomysłów! Podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) to kpop podrzuca mi całą masę inspiracji. Szkoda, że tak mało czasu mam żeby zrealizować więcej z tych pomysłów.

      Usuń
  3. Taki spam to ja lubię!!! Jest co pooglądać, świetne te stylizacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, kamień z serca. Czułam się trochę winna, że zarzucam Was taką ilością podobnych zdjęć, ale nie umiałam wybrać mniej, gdy trzeba było uchwycić różne pozy które przybierała BoA :D

      Usuń
    2. Po pierwsze: ilość zdjęć uważam za rewelacyjną, bo można zmieniać je w takt muzyki i ma się wrażenie, że dziewczyna się porusza! Super efekt!
      Po drugie: stylizacje są normalnie powalająco-obłędne! Musiałam sprawdzić co to za lalka, bo jej nie poznałam! Jest świetna i ma takie piękne, długie włosy!
      Oglądanie takiej sesji to prawdziwa przyjemność!

      Usuń
  4. Wszystkie zdjęcia rewelacyjne, dobrze, że ich tak dużo. :) Podziwiam, tyle roboty przy sesji. Stroje i cała stylizacja po prostu świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, chociaż moje uszytki nawet się nie umywają do Twoich :)

      Usuń
    2. Nie zgadzam się ani trochę. Rewelacyjnie odwzorowałaś jej stroje, a ta kurtka np. to powala. Ogromnie mi się podoba. I to, jak ją upozowałaś też. Jakby kadry wyrwane z teledysku. :)

      Usuń
  5. How gorgeous!!! Love the outfits and the doll, and the photos :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you so much for visit and kind words :)

      Usuń
  6. BoA jak żywa! Wróciły wspomnienia. Kiedy jej ostatnio słuchałam - jakieś 15 lat temu. :) Fantastyczne zdjęcia! Czerwona wersja spodobała mi się najbardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, cieszę się że każdy znalazł coś co mu się spodobało w tych sesjach :) Polecam ostatni comeback BoA z "Nega Dola" i "One Shot Two Shot". No i chyba każdy kto ją zna, kojarzy "Only One" sprzed kilku lat :)

      Usuń
  7. Jaka ona jest rozhulana!:D Świetne stylizacje, a ta kurtka a'la bomberka czy footbolówka to już coś niesamowitego!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Kurtka footbolówka jest od Kena, ale odpowiednio ułożona na lalce może służyć jako "oversize/bomberka" :D

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Trudno było ujarzmić te długie sfalowane włosy :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu, cieszę się że się spodobały :)

      Usuń
  10. O wow, Twoje inspiracje Kpopem to rewelacyjna sprawa dla Twojego lalkowego hobby, tyle inspiracji dla tworzenia ekstra looków! Bardzo podoba mi się, że Twoje stylizacje są takie współczesne, mocno w trendach i po prostu wyglądają jak żywcem zdjęte z jakiejś modnej dziewczyny :) Księżniczka z koreańskiego dworu wygląda ekstra w takiej uwspółcześnionej wersji, a te ekstrawaganckiej długości włosy są nieziemskie! :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny i przemiły komentarz :) Zgadzam się w 100% kpop to skarbnica niebanalnych, kolorowych i często odważnych stylizacji. Dlatego lubię je kopiować w skali lalkowej, a przynajmniej próbuję. Chociaż nie mam wrażenia żebym umiała na lalkach uchwycić modowe trendy, nie mam tego wyczucia co niektórzy kolekcjonerzy i niekoniecznie do tego dążę. Bardziej niż na modzie, skupiam się na postaci jaką chcę pokazać. Czasem pomocne są stroje, a czasem bardziej zainscenizowana scenka czy rekwizyty. Przykładowo w kolejnym wpisie wykorzystałam pierwszą lepszą sukienkę od klonika, bo akurat moim zdaniem strój nie był zbytnio istotny przy sesji świątecznej :)

      Usuń