Coach jest dla mnie o tyle cenną lalką, gdyż o ile się nie mylę, to jedyna przedstawicielka Gold Label w moim zbiorze :)
Coach trafiła do mnie niesamowitym trafem, wyłapana na eBayu w dość przeciętnej jak na ten model cenie. Oszczędność wynikała głównie z faktu, iż lalka była naga, bez swoich pięknych oryginalnych ciuszków i torebek. Dla mnie to jednak nie problem, nigdy nie przywiązywałam się do lalkowych ubranek, o wiele bardziej zależy mi na ich twarzach, a buźkę Coach ma akurat niesamowitą. Jest to mold Ana/Lara, moim zdaniem z delikatniejszymi rysami w stylu Ana.
Lalka długo naga nie pozostała, a jak na Gold Label przystało, gustuje w luksusowych markach. Pokusiłam się więc o uszycie ubranka na wzór z wiosennej kolekcji 'Dolce&Gabbana's 2015, Podobne stroje nosiły dziewczęta z Girls Generation podczas występu z piosenką "Mr Mr" i stąd zaczerpnęłam inspirację :)


























