środa, 1 października 2014

Bliźniaczki - Twins

Lalkowa mania ogarnęła mnie na dobre, do tego stopnia, że zaczęłam dublować posiadane lalki. W ten sposób narodziły się bliźniacze pary. Jednak jak to z bliźniakami bywa, nigdy nie są do końca identyczne.


Najstarszą parą moich bliźniaczek są Barbie i Teresa Sweetheart - bliźnięta dwujajowe z 1997 roku.
U sweetheartek widać uderzające podobieństwo, obie mają headmold superstar. Barbie jednak odziedziczyła w genach blond włosy po mamie, a Teresa ciemne włosy i ciemniejszą karnację po tacie.




Blond bliźniaczki Skipper są z serii Cool Sitter z 1998 roku. Teoretycznie takie same, ale jednak różne. Skipper z lewej miała zatarg z piratami i straciła jedno oko i teraz nosi sztuczne :P 
Siostry różnią się też rysami twarzy.




Zdecydowanie najbliższe sobie są bliźniaczki jednojajowe - Kayle Amazing Nails z 2001 roku. Jak dwie krople wody, gdy patrzą na siebie nawzajem, to jakby przyglądały się własnemu odbiciu w lustrze.


Między siostrami wytworzyła się niezwykła więź, są swoimi najlepszymi przyjaciółkami i powierniczkami.


Bliźniacze Kayle są sobie baaardzo bliskie.


Ekhm, aż za bardzo chyba...



EDIT

Ostatnio trafiły do mnie bliźniacze Mackie, więc dorzucam je do wątku. Chociaż mają różne kolory włosów, to pyszczki są bardzo podobne.




6 komentarzy:

  1. .... Popieram zbieranie Bliźniaczek . Pięknie razem wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, chociaż to "zbieranie bliźniaczek" nie jest żadną zaplanowaną akcją, po prostu tak wyszło ;D

      Usuń
  2. Pomysł ze zbieraniem bliźniaczek - przedni! Świetnie się razem prezentują! Dwie panny Kayle Amazing Nails są prześliczne a na ostatnim zdjęciu wyglądają bardzo interesująco :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niektórych lalek mam słabość i są to właśnie Kayle, ostatnio widziałam kolejne na różnych portalach i aż mnie korciło kupienie, ale to byłaby przesada xD

      Usuń
  3. ... a mnie się pomysł kupowania bliźniaczych podoba :)
    sama świadomie kupiła pierwsze bliźniaki Operetty MH,
    potem Nikki, Rakel - bo niby takie same a jednak inne :D
    Pomysł przedstawienia razem jest świetny :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też uwielbiam bliźniacze pary, bo nigdy, ale to nigdy nie trafiłam na dwie identyczne lalki!
    Kayle są sobie faktyczni baaaardzo bliskie... No ale skoro są nieomal identyczne, to znają się najlepiej na swoich pragnieniach.

    OdpowiedzUsuń