Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jack Sparrow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jack Sparrow. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 marca 2014

Sweet focia

Czy kojarzycie sweet focię z tegorocznej gali rozdania Oskarów? Grupka gwiazd, głupie miny, fotka zrobiona z ręki i te sprawy? Moje lalkowe towarzystwo przy jednym ze spotkań również bawiło się w robienie takich fotek, oto efekty:

Jackie bardzo chętnie pozował z Sonią



Poniżej widać jak Sonia z Angelicą robiły Serduszko, American Cheerlider (powinnam mu wymyślić jakieś imię) wykonał fotkę z ręki, a Jackie w tle rzucił się w ostatniej chwili żeby też się załapać xD



Podziękowania dla mojej dobrej koleżanki M., autorki zdjęć, za ponowne użyczenie scenografii. Nic nie poradzę na to, że u Ciebie najlepiej wychodzą lalkowe zdjęcia :D


sobota, 8 lutego 2014

Angelika Piratka z Karaibów

Zawitała do mnie Angelika, piękna piratka, córka Czarnobrodego. Postać w filmie zagrała Penelope Cruz i trzeba przyznać, że Mattel idealnie oddał jej podobiznę. Tym samym kolejna lalka z Wishlisty odhaczona. Jestem ogromnie zadowolona z Angeliki, na żywo prezentuje się jeszcze lepiej niż na zdjęciach.


Angelika ma na sobie oryginalny piracki strój składający się długiej kamizelki, bufiastej białej koszuli typu body, czarnego gorsetu ze złotymi zdobieniami, czarnych spodni, długich skórzanych kozaczków. W zestawie pas na szablę, szabla, kapelusz i naszyjnik z dużym krzyżem.


Angelika to kobieta z temperamentem, o gorącym hiszpańskim sercu. Przybyła, aby załatwić pewne niedokończone sprawy. Jej poszukiwania wreszcie zostały zwieńczane sukcesem, odnalazła ukrytą skrzynię.



(Puk, puk) Halo, jest tam kto? Otwórzcie tą przeklętą skrzynię! Tutaj Kapitan Jack Sparrow!


Angelika: Witaj Jack.
Jack:  Oh-o. Witaj Angeliko.
 Angelika: Powiedz mi Jack, dlaczego zawsze znajduję cię w tarapatach?
Jack: Skarbie, wydaje ci się.
Angelika: Kogo znowu wykorzystałeś, że wylądowałeś w tej skrzyni?
Jack: Nigdy nikogo nie wykorzystałem.
Angelika: Mnie wykorzystałeś!


 Jack: Ugh... Jak możesz mówić, że Cię wykorzystałem?!
Angelika: Ty już dobrze wiesz, jak!
Jack: To zależy od punktu widzenia. Chodź, pokażę Ci.


Angelika: Sparrow! Ty draniu! Puść mnie!


Jack: Przyznaj, po to przecież przyjechałaś do mnie.
Angelika: Przyjechałam wyrównać rachunki! Powiedz, co robiłeś wtedy w tym hiszpańskim klasztorze?!
Jack: Przez pomyłkę wziąłem go za burdel. Mała różnica.


Angelika: Jak zawsze czarujący, ale nie odpowiedziałeś mi....
Jack: Pozwól, że przedstawię pełną odpowiedź na twoje pytanie.
Angelika: Jack...?
Jack: Angeliko...



Dalej zostawiłam ich samych, niech już sobie wyjaśniają to między sobą ;)


piątek, 27 grudnia 2013

Kapitan Jack Sparrow

Tuż przed świętami na Dollsforum poruszono temat poszukiwań lalki od Mattel Jacka Sparrowa. Poszukiwania te zakrojone na szeroką skalę zmotywowały również mnie, gdyż od jakiegoś czasu już Jack mi się marzył, szczególnie ostatnio po tym jak przegapiłam okazję kupienia Angeliki / Penelope Cruz, innej postaci z filmu Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach. Przeszukałam internet wzdłuż i wszerz, ale nie znalazłam nigdzie Jacka, przynajmniej nie w przyjaznej cenie. Kontakt do Smyka się urwał, nikt nie odpisał na moje zapytanie o przedmiot. Zaczęłam więc niczym wariatka wydzwaniać do wszystkich Smyków w moim mieście. Po 2 dniach miałam w telefonie całą listę Ulubionych z numerami Smyków :P Jedynie połowa z nich odebrała, część pań ekspedientek nie wiedziała nawet o jakiego Jacka Sparrowa chodzi (pff, jak można nie znać Jacka?!), jedna pani nie wiedziała nawet, że są jakiekolwiek kolekcjonerskie lalki Barbie, ale znalazła się też jedna wspaniała ekspedientka (wielkie pozdrowienia dla Niej), która znalazła mojego Jacka. Jeszcze tego samego dnia pojechałam od razu i tak oto Kapitan Jack Sparrow, pochodzący z Karaibów pirat, trafił do mnie.


Jeszcze będąc zapudełkowany, został otoczony przez fanki.  Kayla od razu uległa temu nieodpartemu pirackiemu urokowi i niecierpliwie oczekiwała, aby móc zapoznać się osobiście.


 Summer prosiła, aby go uratować z tego pudła. Jakże to, przecież nie wypada, aby Jack Sparrow pozostawał w niewoli.


Poniżej już wyjęty z pudełka, ale jeszcze nie odklejony od tych wszystkich kartonów, nitek i żyłek.



Fanki: Jack Sparrow?!
Jack Sparrow: Nie.
F: Jak to nie?
JS: Kapitan Jack Sparrow, słonko ;>



Szczególnie Kayla okazała wyjątkową słabość do Jacka. Kapitan cierpliwie wytrwał, ale zdaje się że rozglądał się szukając spokojnego miejsca na chwilę wytchnienia i oczywiście... rumu.


Jack przywiózł ze sobą skrzynię skarbów, czemu by więc w niej nie odpocząć?


Tylko krótka drzemka, przynajmniej tutaj wielbicielki go nie znajdą.


Czy aby na pewno? Kapitan nie docenił siły uczuć Kayli, która zdaje się ma jakiś niecny plan...


Jack beztrosko sobie odpoczywał, podśpiewując:
♪♪ Jesteśmy diabłami, czarnymi owcami! Yo-ho-ho...♪♪,
gdy nagle: A cóż to?!
Wieko skrzyni zaczęło opadać i biedny Jack ponownie został zniewolony. 
"Do diabła! Czy to sen? Chyba nie, we śnie miałbym chociaż rum"



Bez obaw, Kapitan Jack Sparrow jeszcze powróci, nie z takich opresji wychodził.