Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pocahontas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pocahontas. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 kwietnia 2016

Pocahontas Evolution

Pocahontas Splash Color, była jedną z pierwszych lalek które do mnie trafiły po rozpoczęciu tego hobby. Gdy pokazywałam ją po raz pierwszy w Indiańskim wydaniu, była wciąż zagubioną dziewczyną i dopiero wkraczała w ten nowy świat. Od tego czasu Poka dojrzała, odkrywając swój nowy styl. Teraz Poka nie ogranicza się i potrafi odnaleźć się w różnych stylizacjach.



Jako tło muzyczne dla Poki niech wystąpią dziś miss A z piosenką Bad Girl, Good Girl


"You don't know me, You don't know me
So shut up boy, So shut up boy
So shut up! Shut up!"

Poka po ewolucji lepiej czuje się z długimi śnieżnobiałymi włosami.
Codzienna, nowoczesna stylizacja pozwala zachować luz i łączy w sobie odrobinę elegancji dzięki specjalnie zaprojektowanej biżuterii i szpilkom.






W wersji Femme Fatale Poka stawia na sprawdzoną intensywną czerwień.
Do seksownej, dopasowanej sukienki dobrała delikatne złote kolczyki i bransoletkę.
Nic więcej jej nie potrzebuje żeby roztaczać swój urok.






środa, 18 lutego 2015

Nakoma i Kocoum

Niedawno trafił do mnie przystojny Indianin Elki. Pechowiec zaczął łysieć w młodym wieku na skutek traumatycznych przeżyć. Miał w przeszłości jakieś zatargi z cwanym blondynem w stalowym kubraczku, co to przypłynął na wakacje pozwiedzać i zapomniał, że miejscowych dziewczyn to nie wypada rozkochiwać. W każdym razie to dawne dzieje, teraz Kocoum, bo tak ma na imię nasz Indianin, postanowił rozpocząć nowy rozdział i zadbać o swoją karierę zawodową. Jako następca wodza plemienia poczuł się w obowiązku popracować nad odpowiednią prezencją, wszak wiadomo, że w wiosce tylko posiadacze najdłuższych i najbardziej lśniących włosów mogą zabierać głos w czasie plemiennej rady.

Przyjechał do mnie na kurację wszczepienia implantów włosów, następnie czeka go terapia u Elki, lecząca obrażenia i zasinienia, szczególnie widoczne na łuku brwiowym i nosie.

W każdym razie Indianin jest pozytywnie nastawiony i pewny siebie, zaraz po zabiegu rerootu zakręcił się wokół miejscowej dziewuszki - Nakomy ;)


Wiadomo jak na przyszłego bossa przystało, na świat trzeba patrzeć przez przyciemnione okulary.


Nakoma była nad wyraz gościnna dla przybysza. Bidulka musiała się z nim rozstać tuż przed Walentynkami i ciężko to zniosła. Lecz co począć, obowiązki wzywały, a dla tak honorowego Indianina jak Kocoum, są one na pierwszym miejscu.


W czasie pobytu w klinice rerootu, Kocoum w wolnych chwilach pakował na siłce żeby nie wypaść z formy.


Najpierw masa potem rzeźba, jak to moi bracia mówią ;D


I poniżej porównanie efektów rerootu:
Przed / Po


piątek, 24 października 2014

You know nothing John Smith

" You know nothing John Smith" 

Pewnie część z Was zetknęła się z tym, ośmielę się powiedzieć, już kultowym powiedzeniem zaczerpniętym z Gry o tron. Jednak zauważmy, że nie jest to nic odkrywczego, już inna dzikuska parę lat temu zauważyła, że Johny to nic nie wiedzą. Dokładnie to samo powiedziała Pocahontas do Johna Smitha śpiewając o bajkowych barwach niesionych przez kolorowy wiatr:

Ty masz mnie za głupią dzikuskę 
Lecz choć cały świat zwiedziłeś 
Zjeździłeś wzdłuż i wszerz 
I mądry jesteś tak 
Że aż słów podziwu brak 
Dlaczego powiedz mi tak mało wiesz?
Mało wiesz..........

I dziś właśnie zaprezentuję tę parę. Zdjęcia, światło, wszystko - jest marne nad marnościami, ale nie mam siły już z tym walczyć. Dodałam tandetne efekty wizualne i pokazuję co mam, bo John czeka już od roku na przedstawienie. Partneruje mu Poca Hontas Sun Color.








niedziela, 19 października 2014

Poca Hontas

... ponieważ jedna Pocahontas to za mało.

Tym razem przed Wami Pocahontas Sun Colors. Od Poki pokazywanej tutaj, różni się dłuższymi lśniącymi, czarnymi włosami bez pasemek oraz delikatniejszym i bardziej naturalnym makijażem. Osobiście wolę właśnie tą wersję, jednak na potrzeby sesji przeniosłam ją w czasie. Poprawiłam makijaż, przesadziłam na ruchome ciałko i oto imprezowa dziewczyna - Poca Hontas w 2014 roku :)







sobota, 19 października 2013

Poka

Dziś przedstawię pannę, od której właściwie to wszystko się zaczęło, moja nowa faza, nowe hobby, jak zwał tak zwał.  A zaczęło się od poszukiwania w sieci jak to wyglądały stare lalki Mattela - Pocahontas.

Przeglądałam je i wspominałam, jak bardzo chciałam taką mieć w dzieciństwie a zamiast tego dostałam plastikową podróbkę. Też była urocza, ale te mattelowskie wersje, te były po prostu piękne. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że Mattel wypuściło kilka serii. Najbardziej spodobała mi się Sun Colors Pocahontas, ze swoim naturalnym wizerunkiem, bez sztucznego makijażu. Okazja jednak sprawiła, że nabyłam inną wersję: Color Splash Pocahontas.


Lalka była ogólnie w dobrym stanie, jedynie włosy dość sfatygowane, troszkę próbowałam je podratować, ale niestety jeszcze cudów czynić nie potrafię.

*Ogromnie przepraszam za jakość zdjęć, mój aparat jest tragiczny i nie łapie ostrości.

A oto moja Poka, czyli Pocahontas córka wodza plemienia Powhatana, indiańska księżniczka:






 Parę fotek Poka ma w pościeli, widać fioletowo-niebieskie pasemka we włosach:



Poka kocha przyrodę i żyje w zgodzie z naturą, najpiękniej wygląda z kwiatami:




A tu Poka czyta swoją ulubioną książkę, zawsze bardzo przeżywa losy bohaterów.


 Wydaje się, że o kimś jej przypominają, o kimś za kim tęskni: