Popełniłam kolejny reroot, tym razem na lalce Shakirze. Według oryginalnej fryzury lalka miała śliczne drobne loczki, do mnie natomiast trafiła ze związanym kołtunem. Zaczęło się rozczesywanie, płukanie, prostowanie, aż w końcu na głowie zostało jej siano w ilości 1/4 tego co wcześniej, z czego ponownie próbowałam sklecić loczki z marnym rezultatem, tak więc reroot był konieczny.
Tym razem znalazłam blond sztuczne włoski w internetowym sklepie -
Kreatywny Świat. Troszkę trudniej się je dzieliło na pasma niż nylonowe włosy z My Little Customs, są bardziej szorstkie i mniej elastyczne, ale ogólny efekt jest podobny.
Apropo Shakiry, polecam jej nową piosenkę -
Empire