Dziś zupełna zmiana klimatu po uroczym i kolorowym wpisie z zeszłego tygodnia. Gościł u mnie przez jakiś czas Ken BRM1959 od Ani Mazovshanki, który trafił do mnie w celu otrzymania nowej fryzury. Podczas tych odwiedzin dałam mu chwilę żeby chłopiec mógł chwycić za gitarę i sprawdzić czy nadaje się do swojej nowej roli. U Ani rozpocznie całkiem nowy etap i wcieli się w wyjątkową postać. Można powiedzieć, że u mnie ledwie bawił się w przymiarki.
niedziela, 4 sierpnia 2024
Chłopiec z gitarą
niedziela, 30 czerwca 2024
Dhoom 3 Aliya
Ogromnie podziwiam u lalkowych blogowiczów systematyczność w publikowaniu, zaangażowanie w prezentacji coraz nowszych projektów oraz niegasnącą pomysłowość. Niestety są to aspekty, które u mnie od kilku lat ewidentnie kuleją. W tym roku postanowiłam sobie żeby przygotować i publikować chociaż 1 wpis miesięcznie. I tak wczoraj na ostatnią chwilę zorientowałam się, że to już koniec czerwca, a ja nic nie wrzuciłam na bloga. Mam tyle lalek, których Wam jeszcze nie pokazywałam. Ubolewam nad brakiem weny do lalkowej fotografii.
Wykrzesałam jednak z siebie ostatki sił i motywacji, żeby zaprezentować dziś bardzo ciekawą lalkę, która trafiła do mnie zaskakująco niespodziewanie. Jest to lalka kolekcjonerska wydana w 2013 roku, Aliya bohaterka filmu Dhoom 3, stworzona na podobieństwo aktorki Katriny Kaif.
Marzyło mi się zdobycie tej lalki wiele lat temu, jednak jest wyjątkowo trudna do znalezienia i dodatkowo bardzo droga. Jakież więc było moje zaskoczenie, gdy trafiłam na okazyjne, niepozorne ogłoszenie w serwisie sprzedażowym, z ciemnym niewyraźnym zdjęciem całkowicie poturbowanej i zniszczonej lalki, która od razu mi się skojarzyła z jakimś znanym modelem. Szybko przejrzałam zdjęcia i rozpoznałam, że to jest właśnie Aliya.
Uwaga: poniżej brutalny widok zniszczonej lalki jaka do mnie dotarła. Wybrudzona, z wyrwanymi włosami z przodu, urwaną dłonią, popękanym i porysowanym ciałkiem i ubrankiem w strzępach.
sobota, 23 września 2023
10 rocznica Dollhouse!
W dniu 23 września 2023 r. wybiła równo 10 rocznica mojego bloga i minęło 10 lat z lalkowym hobby. Nie przygotowałam żadnego wielkiego eventu z tej okazji, tylko skromne wspominki minionej dekady.
Mój pierwszy post "Nie taki pierwszy początek", wciąż napełnia mnie radością, gdy go czytam. Wciąż doskonale pamiętam jak ogromnie wówczas byłam zafascynowana lalkami i odkryciem całego nowego świata dorosłych kolekcjonerów lalek. W dzieciństwie uwielbiałam lalki Barbie, ale dorastając nie sądziłam, że do nich wrócę. Dziękuję wszystkim kolekcjonerom dzielącym się swoją pasją na blogach i forach, którzy pokazali mi, że to hobby może być też dla dorosłych osób. Dzięki inspiracjom od Was, mogłam rozwinąć się kreatywnie, zdobyć nowe umiejętności i ponownie czerpać radość dzięki pięknym lalkom Barbie.
No właśnie, bo tutaj chodzi o lalki Barbie, wokół nich kręci się to hobby. Muszę nieskromnie, ale uczciwie przyznać, że jestem bardzo dumna ze swojej kolekcji, którą zbudowałam przez te 10 lat. Zbiory moich lalek zmieniały się na przestrzeni ostatniej dekady, ponieważ nieustannie odkrywałam nowe lalkowe postacie i poznawałam, co mi się podoba i co będę chciała dołączyć do kolekcji na dłużej.
Przebyłam długą drogę w lalkowym hobby. Moje lalki, początkowo pojedyncze egzemplarze, ukrywały się w szufladach w wielkiej tajemnicy przed całym światem. Teraz wreszcie mogą dumnie stać ramię w ramię, wystawione w witrynkach, gotowe do zaprezentowania się i podziwiania ich.
W tym czasie przybyło naprawdę wiele lalek, ale po 10 latach od opublikowania wpisu "Staruszki", w którym przedstawiłam lalki jakie przetrwały z czasów mojego dzieciństwa, obecnie wciąż 4 z nich są ze mną. Każda jednak przeszła metamorfozę. Moje Staruszki dzielnie przetrwały eksperymenty jakim ich poddawałam ucząc się umiejętności związanych z lalkowym hobby: rerootu, repaintu, krawiectwa, zamiany ciałek.
Moje najstarsze lalki (od lewej kolejno): Edyta (1997 Barbie Sweetheart), Rejczel (1999 Teresa Sit 'n Style), Sonia (2001 Barbie Spring Zing) i Christie (2001 Christie Amazing Nails), wciąż trzymają się razem i z okazji 10lecia bloga zebrały się na mini sesję zdjęciową :)
Dziękuję serdecznie za 10 lat wspólnie spędzonych w lalkowej blogosferze! :)
środa, 1 czerwca 2022
Trio
Wszystkim moim drogim blogerom życzę wiele radości i spełnienia marzeń z okazji Dnia Dziecka :)
Dla umilenia tego dnia odkopuję zdjęcia ciekawego trio, które kiedyś zabrałam ze sobą na spotkanie miłośników lalek. Barbie o moldzie GG z rerootem w białym kolorze i flockiem z boku głowy, Teresa po reroocie włóczką z flockiem z boku i ruda Totally Yoyo Courtney. Wszystkie trzy prezentują fantastyczne ubranka z kolekcji p.Natalii.
Zdjęcia sprzed miesięcy, gdy jeszcze światło nie chciało współpracować, więc proszę o wybaczenie jakości.
czwartek, 30 września 2021
Reroot Fashion Fever
Miałam przyjemność wykonać kolejny reroot dla Wioli. Tym razem trafiła do mnie poturbowana Barbie Fashion Fever, która otrzymała nowe włoski z kanekalonu takie same jak kiedyś wszyłam Christie. Materiał jaki wykorzystałam to kanekalon na warkoczyki, wyprostowany prostownicą ustawioną na najniższą temperaturę 150 stopni. Włosy są dość sztywne, ale bardzo gęste.
Przy okazji Fashion Fever zaprezentowała strój jaki ostatnio zakupiłam do garderoby swoich lalek.
sobota, 31 lipca 2021
Reroot Christie Jewel Hair
Przyjechała do mnie Christie Jewel Hair od Karoliny. Niestety Christie była po przejściach i straciła swoje piękne długie włosy. Przyjechała do mnie mając typową fryzurę "na jeżyka". Ogromnie się cieszę, że mogłam pomóc odbudować fryzurę Christie na podobieństwo oryginału. Karolina znalazła bardzo fajne długie 60 cm doczepiane włosy na rodzimym alledrogo, które były do wyboru w 3 kolorach: blond, brąz, czarne. Zapraszam na zdjęciowy spam Christie po reroocie.
Ubranko wybrane na szybko z nowej kolekcji Pani Natalii.





















































