piątek, 10 kwietnia 2020

Wielkanoc


Moi Drodzy,

pragnę Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia zdrowych, 
radosnych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy,
smacznego jajka, mokrego dyngusa,
a także odpoczynku w rodzinnym gronie.



sobota, 4 kwietnia 2020

BMR - mam i ja!

Pierwszy post w tym roku. Aż wstyd się przyznać jak bardzo brakuje mi weny do lalkowych sesji i publikowania na blogu. Nie oznacza to jednak, że zwolniłam z lalkowymi zakupami, wręcz przeciwnie. Także żeby od czegoś ten rok zacząć, zacznę od lalek, które na początku roku zrobiły prawdziwą furorę wśród kolekcjonerów. Mowa oczywiście o serii BMR! W sumie wyszło 6 całkowicie nowych postaci, na ciałkach Made To Move, w tym dwóch kenów. Cała seria prezentuje świetne, kolorowe i nieszablonowe stylizacje.

Osobiście skusiłam się na cztery postacie z tej serii:


Ponieważ na BMR zapanowała absolutna obsesja, to warto przy okazji posłuchać piosenki 


"I want you I want you want you
I want you I want you want you"
(Mantra która nieustannie przyświeca wszystkim miłośnikom lalek :D)

Dwóch panów BMR dorwałam na samym początku, ponieważ nigdy nie odmówię nowym artykułowanym kenom :)

Bardzo podobają mi się opakowania tych lalek, mogą posłużyć wielokrotnemu użytkowi, są bardzo łatwe do rozpakowania i łatwe do recyklingu.
Projekty lalek są zamieszczone na wierzchu opakowania. 
Odbiegają odrobinę od produktów finalnych, ale zdecydowanie są z polotem.


Śniady Ken z wyrazistym makijażem wzbudził nie lada kontrowersje.




Blady Ken z męskim kokiem również prezentuje oryginalny styl








Przyznam się szczerze, że tych panów zakupiłam kilka sztuk w celach podmiany ciałka innym postaciom. Rezultaty pokażę wkrótce :)

W następnej paczce trafiły do mnie dwie nowe dziewczyny Kira i Barbie


Na doczepkę zabrały ze sobą jeszcze jednego bladego Kena :)


Jestem absolutnie zauroczona tą wersją Barbie. Nigdy nie sądziłam, że najbardziej powszechny i oklepany mold może tak pięknie i nietypowo wyglądać. Malunek twarzy nadaje bardzo subtelne rysy twarzy, naturalny makijaż dodaje uroku.




Kira za to otrzymała bardziej wyrazisty makijaż, który bardzo jej pasuje i nadaje charakteru.



wtorek, 31 grudnia 2019

Święta, święta i po świętach

W tym roku spóźniłam się ze świąteczną sesją zdjęciową, więc zrobiłam krótką poświąteczną. Lady Tremaine, grana w filmowej adaptacji Kopciuszka przez Cate Blanchett, jest u mnie od dawna, ale czekała na odpowiednio eleganckie ubrania, aby pojawić się przed obiektywem aparatu. Te piękne stroje są dziełami niezwykle utalentowanej Pani Natalii :)


Mimo, że święta już minęły, to pragnę życzyć Wam dużo radości i miłości. 
Wspaniałym lalkowym blogerom, którzy zaglądają do Dollhouse, życzę w Nowym Roku wiele inspiracji i spełnienia marzeń :)

Pogoda wciąż mało świąteczna, więc żeby lepiej się wczuć w zimowy klimat polecam: