piątek, 11 czerwca 2021

Western Fun Barbie

Zatrzymała się u mnie na dłuższy czas kolejna Superstarka - Western Fun Barbie. Jak widać, jednak mam coraz większą słabość do tych wiekowych Basiek, a kiedyś się zapierałam, że nie potrzebuję ani jednej :D

barbie made to move western fun superstar

Jak to śpiewają Ikon - Why Why Why



"Like you’d come back with a great big smile
Beautiful as you were"

barbie made to move western fun superstar

barbie made to move western fun superstar

barbie made to move western fun superstar

barbie made to move western fun superstar

barbie made to move western fun superstar

barbie made to move western fun superstar

barbie made to move western fun superstar

barbie made to move western fun superstar

barbie made to move western fun superstar

14 komentarzy:

  1. Te starsze Superstarki mają buzie tak promienne, że przemiło się na nie patrzy :) Pogodne i radosne Miss Świata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że od początku mojego kolekcjonowania byłam bardziej zafascynowana innymi moldami i wypierałam się żeby dołączyć do kolekcji Superstarkę. Jednak kultowa Baśka wygrała i ostatecznie podbiła moje serce. Nigdy nie mówmy nigdy :D

      Usuń
  2. Ja również mam do nich sentyment :-) Jeśli tylko trafiają się w ciucholandzie, od razu biorę ku chwale dawnych pięknych czasów. A i kupuje czasem u kolekcjonerów :-) Piękne laluszątko i jak zwykle adekwatna muzyka dołączona do wpisu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam tą słabość, że jak widzę lalki staruszki w opłakanym stanie, to mam chęć odratować je wszystkie :D Dziękuję, miło mi, że sprawdziłaś również propozycję muzyczną :)

      Usuń
  3. Ja też bardzo lubię Superstarki, a także wielkookie Skipper. :) Western Fun w modnym kombinezonie i wśród zieleni wprowadza iście wakacyjny klimat. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała się zająć ogrodnictwem, ale na działce ogród w rozsypce aktualnie, więc tylko spacerowała :D

      Usuń
  4. Stare Baśki mają swój niezaprzeczalny urok! Mnie z kolei kojarzą się z przeglądanymi w dzieciństwie katalogami i wzdychaniem do tych (niedostępnych wtedy) cudeniek... Sama nie mam ani jednej, ale jeśli kiedyś trafi się okazja, pewnie pęknę i kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje ten sentyment z dzieciństwa i na zawsze Superstarki będą się miło kojarzyć z "lepszymi czasami Mattela". Polecam przygarnięcie starszej Baśki, to wiekowe panny i potrzebują znaleźć ciepły dom na starość :)

      Usuń
  5. Superstarki są śliczne i patrzę na nie zawsze przez pryzmat dzieciństwa. I wspomnienia wracają...U mnie mieszka jedna przedstawicielka, ale przygarnęłabym jeszcze kilka(naście/dziesiąt)😉.
    Twoja panna, we współczesnej stylizacji, prezentuje się rewelacyjnie. Cudne fotki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :) Osobiście muszę przyznać, że Superstarki zyskały w moich oczach odkąd mogę je przesadzić na artykułowane ciałka made to move.

      Usuń
  6. Ja chyba nie jestem sentymentalna. Jeśli mam do wyboru lalka lub spodnium - zdecydowanie wybieram spodnium. Bardzo elegancko odszyte, i świetnie zaprezentowane na sesji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Dzięki za zauważenie spodium :) Ciuszek trafił do mnie nie mam pojęcia skąd i kiedy, ale trochę czekał na zaprezentowanie się wraz z lalką na zdjęciach :D

      Usuń
  7. Ja się nie zapieram, potrzebuję ich bardzo, bardzo dużo. Piękna jest Western Fun, nie mam jej u siebie. Jedynie Nia trafiła do mnie przypadkiem i bardzo ją lubię. Jak Ty ją świetnie ubrałaś? Cóż to za ciuch? Wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia co to za strój, chyba jakąś używaną lalkę w nim kupiłam. Jest bardzo fajny i jakoś wyjątkowo dobrze podpasował Western Fun :)

      Usuń